Przejdź do głównej zawartości Przejdź do wyszukiwania Przejdź do głównej nawigacji
Warto wiedzieć

Mashiko-Yaki – gdzie japońskie naczynia użytkowe stały się sztuką

Gruba glina, grube szkliwa, ciężka codzienna zastawa: to właśnie tutaj w XX wieku japońska ceramika użytkowa stała się programem estetycznym.
Toczona ręcznie czarka do sake z błyszczącym czerwonobrązowym szkliwem i jasną kroplą szkliwa na grubym czerepie
W skrócie
Mashiko-yaki (益子焼) to japońska ceramika kamionkowa z miasta Mashiko w prefekturze Tochigi, około stu kilometrów na północ od Tokio. Sięga ona garncarza Ōtsuki Keizaburō, który rozpoczął tam produkcję w 1853 roku i początkowo dostarczał naczynia codziennego użytku na rynek w Edo. Miejscowa glina jest piaszczysta, zawiera krzemionkę i żelazo, co daje grubościenne, ciężkie naczynia. Charakterystyczne są mocne szkliwa z regionalnych surowców: czerwonobrązowe szkliwo kaki z bogatego w żelazo kamienia Ashinuma, mleczne nuka z popiołu z łusek ryżowych oraz karmelowobrązowe ame. Od 1924 roku garncarz Hamada Shōji uczynił Mashiko centrum ruchu Mingei.

Około stu kilometrów na północ od Tokio leży miejscowość, której nazwa ma wśród miłośników ceramiki na całym świecie szczególny wydźwięk – choć przez dziesięciolecia powstawały tam wyłącznie naczynia kuchenne: dzbany na wodę, garnki na zapasy, talerze, moździerze. Glina była gruboziarnista, szkliwa ciemne i grubo nakładane, formy ciężkie. Dopiero w XX wieku z tej niepozornej produkcji powstało coś innego. Mashiko stało się miejscem, w którym japońska ceramika użytkowa przekształciła się w świadomy program estetyczny – i skąd przekonanie, że w prosto toczonej czarce może tkwić więcej piękna niż w każdym okazałym dziele, dotarło przez Anglię aż do Europy.

Czym jest Mashiko-Yaki?

Mashiko-yaki (益子焼) to japońska ceramika kamionkowa z małego miasta Mashiko w prefekturze Tochigi, w północnym regionie Kantō. Jej historia zaczyna się w 1853 roku, kiedy garncarz Ōtsuka Keizaburō znalazł tam glinę, która dobrze nadawała się na naczynia. Ta glina jest bogata w krzemionkę i żelazo, wyraźnie piaszczysta i gruboziarnista; z trudem daje się cienko wyciągać, dlatego wyroby Mashiko tradycyjnie mają grube ścianki i są ciężkie. Charakterystyczne są mocne szkliwa pozyskiwane z lokalnych surowców – przede wszystkim czerwonobrązowe szkliwo kaki (szkliwo persymonowe), mlecznobiałe nuka (szkliwo z popiołu z łusek ryżowych) oraz błyszczące, karmelowobrązowe ame (szkliwo karmelowe). Od 1979 roku Mashiko-yaki jest zarejestrowane jako Dentōteki Kōgeihin, czyli oficjalnie uznane tradycyjne rzemiosło artystyczne. Do dziś wytwarza się przede wszystkim przedmioty codziennego użytku: miski, talerze, kubki, wazony i naczynia do sake.

Garncarz z Kasama znajduje właściwą glinę

Ōtsuka Keizaburō, uważany za twórcę Mashiko-yaki, wyuczył się swojego rzemiosła w sąsiednim Kasama, w ówczesnej prowincji Hitachi, obecnie prefekturze Ibaraki. W 1853 roku rozpoczął produkcję w Mashiko. Miejscowy władca lenny wspierał młode rzemiosło: Ōtsuka został mianowany oficjalnym garncarzem, a każdy, kto podejmował próbę wytwarzania ceramiki, mógł liczyć na wsparcie finansowe. Do Mashiko przybywali kolejni garncarze z Kasama. To, co wytwarzali, w żadnym razie nie było rękodziełem artystycznym, lecz towarem na masowe potrzeby: dzbany na wodę, naczynia na zapasy, moździerze, talerze i miski, które dostarczano do Edo, późniejszego Tokio. Pod koniec okresu Meiji w Mashiko z garncarstwa utrzymywało się już ponad pięćdziesiąt gospodarstw domowych. Bliskie pokrewieństwo z Kasama jest odczuwalne do dziś; obie miejscowości są często wymieniane jednym tchem. Japoński rejestr tradycyjnych rzemiosł artystycznych wskazuje wyraźnie Kasama-yaki jako punkt wyjścia: Mashiko-yaki rozpoczyna się w połowie XIX wieku pod jego wpływem, wspierane przez lenno, a jego wyroby były w użyciu w kuchniach Edo.

Glina z Ōtsuzawa i to, na co pozwala

Surowiec kształtuje tę ceramikę silniej niż w większości innych tradycji japońskich, ponieważ w Mashiko glinę zwykle obrabia się bez żadnych dodatków. Pochodzi ona przede wszystkim z dzielnicy Ōtsuzawa i okolicznych wzgórz, jest bogata w krzemionkę i związki żelaza, i zawiera tak dużo drobnego piasku, że w dotyku jest szorstka i mało plastyczna. Aby w ogóle nadawała się do toczenia, musi być długo przygotowywana i ugniatana. Nie pozwala na filigranowe, cienkościenne formy w duchu tradycji porcelanowych – za to jest wyjątkowo ogniotrwała i daje naczynia o wyczuwalnym ciężarze, które pewnie leżą w dłoni, a ich stopka zachowuje ziarnistą, niemal piaszczystą powierzchnię. To właśnie ten spokojny ciężar i lekko nieregularna powierzchnia to cechy, które wielu kolekcjonerek i kolekcjonerów w krajach niemieckojęzycznych ma na myśli, poszukując ceramiki wabi-sabi.

Kaki, Nuka i Ame – szkliwa z okolicy

Podobnie lokalne jak sama glina są też szkliwa. Najbardziej znane to Kaki, „szkliwo persymonowe”: pozyskuje się je z kamienia Ashinuma, bogatej w żelazo skały tufowej z regionu, i wypala się na intensywny czerwonobrązowy kolor, przypominający barwę dojrzałych owoców kaki. Naprzeciw niego stoi Nuka, mlecznobiałe, niemal opalizujące szkliwo popiołowe, którego podstawę stanowi popiół z łusek ryżowych i słomy ryżowej pochodzących ze zbiorów. Ame, „szkliwo karmelowe”, zawdzięcza swoją nazwę przezroczystej, lśniącej brązowej barwie toffi, powstającej dzięki dodatkowi manganu. Do tego dochodzą zielonkawy seladon oraz kobaltowoniebieska glina. Ogółem w Mashiko tradycyjnie pracuje się z niewielką liczbą szkliw podstawowych, których siła barwy pochodzi od żelaza, miedzi, manganu, kobaltu i chromu; nakłada się je poprzez polewanie, zanurzanie lub za pomocą szerokich pędzli, nierzadko wykonanych z sierści psa.

1924 rok – Hamada Shōji przenosi się do Mashiko

Przełom nastąpił za sprawą przybysza. Hamada Shōji (1894–1978), wykształcony ceramik pochodzący z terenów dzisiejszej prefektury Kanagawa, wyjechał w 1920 roku razem z brytyjskim garncarzem Bernardem Leachem do Anglii i założył w St Ives w Kornwalii pracownię z wschodnioazjatyckim piecem komorowym. W 1923 roku wrócił do Japonii, a w 1924 roku osiedlił się w Mashiko – nie w jednym ze słynnych ośrodków ceramiki herbacianej, lecz w miejscowości wytwarzającej ciężkie naczynia codziennego użytku. Właśnie w tym tkwiła istota tej decyzji. Hamada konsekwentnie pracował z miejscową gliną, miejscowymi szkliwami oraz narzędziami z bambusa i sierści psiej, zamiast sprowadzać materiał z zewnątrz. Z tego samoograniczenia powstało dzieło o wielkim spokoju: szerokie misy, przysadziste wazony, talerze zdobione nielicznymi, szybko nakładanymi pociągnięciami pędzla. W 1955 roku, w pierwszym roczniku tego wyróżnienia, został mianowany Ningen Kokuhō, „żyjącym skarbem narodowym”. Mashiko pozostało jego miejscem działalności aż do śmierci. Japoński rejestr tradycyjnych rzemiosł artystycznych datuje decydujący wpływ Hamady na początek jego drogi twórczej na rok 1924 i wymienia białą engobę (haken i szlam) po dziś dzień wśród przekazywanych technik tego miejsca.

Mingei: piękno użytkowości

Hamada nie był w tym odosobniony. Wspólnie z filozofem Yanagi Sōetsu (1889–1961) i garncarzem Kawai Kanjirō ukuł w 1925 roku pojęcie Mingei (rzemiosło ludowe), skrót od minshūteki kōgei. Stała za tym teza prowokacyjna jak na owe czasy: najpiękniejsze rzeczy to nie okazałe dzieła znanych artystów tworzone dla zamożnych zleceniodawców, lecz anonimowo wytwarzane przedmioty użytkowe prostych rzemieślników. Yanagi ujął to w pojęciu yō no bi, „piękno użytkowości”. Ruch ten pojmował się wyraźnie jako odpowiedź na szybką industrializację i westernizację Japonii. W 1936 roku w Tokio otwarto Nihon Mingeikan, Japońskie Muzeum Sztuki Ludowej, którego pierwszym dyrektorem został Yanagi. Dla Mashiko oznaczało to całkowitą zmianę oceny: to, co wcześniej uchodziło za tani towar, nagle zaczęto uważać za wzorzec.

Przez St Ives do Europy

Druga połowa tej historii rozgrywa się w Anglii. Bernard Leach (1887–1979), który w Japonii został garncarzem, przez całe życie pozostawał w przyjacielskiej relacji z Hamadą; obaj zmarli w 1978 i 1979 roku, w odstępie kilku miesięcy. W 1934 roku Leach podróżował ponownie do Japonii przez około piętnaście miesięcy i z bliska poznał tamtejsze wiejskie garncarnie. Jego wydana w 1940 roku książka „A Potter’s Book” łączyła instrukcje techniczne z prawdziwym światopoglądem i stała się dziełem podstawowym dla pokoleń europejskich garncarzy. Za pośrednictwem tej książki – oraz warsztatu w St Ives, przez który przewinęły się niezliczone rzesze uczniów – idee Mashiko i Mingei trafiły do europejskiej ceramiki artystycznej (studio pottery). Fakt, że w warsztatach między Kornwalią a Europą Środkową miesza się glazury popiołowe i docenia świadomie nieregularne czarki, ma wiele wspólnego z tym powiązaniem.

Po Hamadzie: Shimaoka Tatsuzō i jego dziedzictwo

Najbardziej znanym uczniem Hamady był Shimaoka Tatsuzō (1919–2007). Po zakończeniu nauki otworzył w 1953 roku, w bezpośrednim sąsiedztwie, własną pracownię i opracował tam technikę Jōmon-Zōgan (inkrustacja odciskami sznura): toczył splecione sznury po miękkiej glinie, wypełniał powstałe odciski białym szkliwem szlamowym i tworzył w ten sposób delikatny, przypominający tkaninę wzór, który nawiązuje do ceramiki z prehistorycznego okresu Jōmon. W 1996 roku również on został uznany za Żyjący Skarb Narodowy – jako drugi garncarz z Mashiko po swoim mistrzu. Dom Hamady wraz z jego kolekcją są od 1977 roku dostępne publicznie jako Mashiko Sankokan. Zgromadził w nim ceramikę, laki, drewno, metal i tekstylia z wielu krajów, które służyły mu jako materiał poglądowy do własnej pracy.

Jakie naczynia powstają w Mashiko

Repertuar do dziś jest pomyślany z myślą o użytkowaniu. Obok yunomi (kubków do herbaty bez uszka), chawan (czarek do herbaty), talerzy i mis powstają wazony, naczynia do sake oraz duże naczynia zapasowe. Formowanie odbywa się przeważnie na kole garncarskim, obok tego budowane są płyty i wykorzystywane formy. Po wypale bez szkliwa (biskwitowym) w temperaturze około 700 do 800 stopni następuje wypał szkliwiący w temperaturze około 1 200 do 1 300 stopni. Przed szkliwieniem wiele pracowni nakłada biały poślizg glinowy lub szybkie pociągnięcia pędzla – dekorację, którą nakłada się w ciągu kilku sekund i która właśnie dlatego nigdy nie wypada dwa razy tak samo. Do ceremonii herbaty w ściślejszym sensie Mashiko-yaki ma stosunek bardziej swobodny niż na przykład ceramika Raku czy ceramika z Hagi; jego mocna strona leży w codziennej herbacie, w ryżu, w sake. Tam, gdzie glina, szkliwo i ogień są poddawane tak niewielkiej kontroli, powstaje wykonana ręcznie japońska ceramika jako unikat: żaden wypał nie powtarza dokładnie poprzedniego, a już samo ustawienie naczynia w piecu decyduje o tym, jak głęboka wypadnie czerwonawa brąz szkliwa żelazowego.

11 marca 2011 roku i odbudowa pieców

Trzęsienie ziemi Tōhoku z 11 marca 2011 roku dotknęło z pełną siłą również prefekturę Tochigi. W Mashiko zawaliły się niemal wszystkie noborigama, piece komorowe budowane na zboczach; przewróciły się półki, zniszczeniu uległa produkcja całych lat. Straty poniesione przez tamtejsze rzemiosło garncarskie oszacowano na około 770 milionów jenów, czyli mniej więcej jedną piątą rocznego obrotu, z czego około 550 milionów jenów przypadało wyłącznie na naprawę urządzeń. To, co wydarzyło się później, należy dziś do historii tego miejsca w takim samym stopniu, jak jego szkliwa: garncarki i garncarze z Japonii i z zagranicy przybyli, aby pomóc w odbudowie pieców. Niektóre piece komorowe zostały wymurowane od podstaw na nowo.

Obecnie liczbę czynnych pracowni w Mashiko podaje się zazwyczaj na około 250. Dwa razy w roku, podczas Golden Week pod koniec kwietnia i na początku maja oraz wokół 3 listopada, targ garncarski Mashiko Tōki Ichi zamienia to miejsce w jedną wielką powierzchnię sprzedaży: do około pięćdziesięciu stałych sklepów dołącza kilkaset namiotów, a liczbę odwiedzających podaje się w granicach pół miliona. Historię targu można prześledzić wstecz aż do 1966 roku.

Postawa, którą można wziąć do ręki

Kto weźmie do ręki prosto uformowaną, mocno pokrytą szkliwem czarkę, zrozumie szybciej niż z jakiegokolwiek tekstu, o co chodziło w ruchu Mingei: o rzeczy, które chcą być używane i dzięki temu stają się piękniejsze. Ta postawa nigdy nie zaginęła w warsztatach Japonii – ani w starszych krainach pieców tego kraju, ani w Mashiko. W densho.art znajdą Państwo wykonane ręcznie japońskie unikaty ceramiczne, w których widać dokładnie to połączenie codziennej użyteczności i cichej formy: czarki do herbaty, naczynia do sake i wazy, każda sztuka sprowadzona z Japonii pojedynczo i uformowana ręką garncarza. Kto chce kupić ceramikę japońską, która nie wygląda na seryjną, lecz na warsztatową, znajdzie w naszym wyborze sztuki, na których wciąż widać ślady gliny, szkliwa i ognia.

Źródła i literatura

Traditional Crafts Aoyama Square (japoński rejestr tradycyjnego rzemiosła artystycznego): MASHIKO Yaki (Pottery), kougeihin.jp.

Traditional Crafts Aoyama Square (japoński rejestr tradycyjnego rzemiosła artystycznego): KASAMA Yaki (Pottery), kougeihin.jp.

Victoria and Albert Museum, Londyn: Pair of spouted bowls, Tao Akiko, nr inw. FE.17 & 18-2009, collections.vam.ac.uk.

Richard L. Wilson: Inside Japanese Ceramics. A Primer of Materials, Techniques, and Traditions. Weatherhill, Nowy Jork 1995.

Pasujące do tego tematu: nasze unikaty z kategorii Ceramika japońska

Zobacz teraz