Przejdź do głównej zawartości Przejdź do wyszukiwania Przejdź do głównej nawigacji

Kruki na śnieżnym pejzażu

Kakemono, Unikat, 194 x 48 cm
Numer produktu: 6222
  • Wysokość 194 cm
  • Szerokość 48 cm
  • Czas powstania Shōwa (1926–1989)
  • Jikusaki Drewno
  • Materiał Honshi Washi (papier ryżowy)
  • Technika Malowane ręcznie
  • Typ artykułu Kakemono
  • Unikat Tak

370,00 €

Dostępny, czas dostawy: 1–3 dni

Opis produktu

Ten zwój (kakemono) z okresu Shōwa przedstawia cichy, ośnieżony krajobraz, ożywiony przez stado wron. Minimalistyczne przedstawienie na cienkim papierze ryżowym oddaje istotę zimowej scenerii, w której wrony ciągną przez szare niebo i odpoczywają na nagich drzewach. Skromna kolorystyka oraz miękkie kontury gór w tle tworzą atmosferę spokoju i melancholii.

Kunszt tego dzieła odzwierciedla się w subtelnym wykonaniu wron, które poprzez swój ruch i układ przekazują poczucie dynamiki, podczas gdy reszta krajobrazu trwa w głębokiej ciszy. Jikusaki z drewna dopełnia tradycyjnego wyglądu tego dzieła sztuki i podkreśla jego autentyczność.

Dzieło to jest wybitnym przykładem japońskiego malarstwa krajobrazowego, które za pomocą kilku pociągnięć pędzla przedstawia piękno i przemijalność natury. Idealne dla kolekcjonerów i miłośników sztuki japońskiej, którzy pragną wnieść w swoje otoczenie odrobinę estetyki zen i spokoju.

Najczęściej zadawane pytania

Na podstawie informacji od poprzednich właścicieli oraz stanu obiektu datujemy go w przybliżeniu na okres Shōwa (1926–1989), nie możemy jednak podać dokładnego momentu powstania.
Tak, jest to prawdziwy, ręcznie wykonany unikat, który nie ma drugiego takiego egzemplarza.
Ponieważ obie informacje dotyczą czegoś innego: określenie epoki opisuje sam obiekt – nośnik obrazu, kolory, stan zachowania – natomiast sygnatura oznacza, jakie nazwisko widnieje na obrazie. Z reguły nie kryje się za tym próba wprowadzenia w błąd, lecz sposób kształcenia w japońskim malarstwie: kopiowanie wzorów pracowni było przez wieki podstawą programu nauczania, utsushi uznawane jest za ukłon w stronę mistrza, pracownie sygnowały prace nazwiskiem mistrza, a imiona artystyczne przekazywane były w obrębie danej szkoły. Taki zwój wiszący nie jest więc fałszerstwem, lecz namalowanym ręcznie jedynym egzemplarzem, który kontynuuje język form swojej szkoły – tyle że nie jest dziełem sławnego nazwiska, i odpowiednio do tego wyceniany. Szczegółowo wyjaśniamy to w poradniku Dlaczego zwój kakemono często nosi sygnaturę dawno zmarłego artysty?.

Te dzieła mogą się Państwu spodobać