Przejdź do głównej zawartości Przejdź do wyszukiwania Przejdź do głównej nawigacji

Miasto portowe w górach

Kakemono, Unikat, 200 x 60 cm
Numer produktu: 3527

Sprzedane – niedostępne

To dzieło było wykonanym ręcznie jedynym egzemplarzem. Nie może zostać zamówione ponownie i w tej formie nie pojawi się drugi raz. Strona pozostaje dostępna online jako część naszego archiwum.

Te dzieła mogą się Państwu spodobać

Szczegóły sprzedanego dzieła

  • Wysokość 200 cm
  • Szerokość 60 cm
  • Czas powstania Shōwa (1926–1989)
  • Jikusaki Kość
  • Materiał Honshi Papier
  • Technika Malowane ręcznie
  • Typ artykułu Kakemono
  • Unikat Tak
Sprzedane

Nie jest już dostępny

Opis produktu

W okresie Shōwa powstała ta malowana tuszem panorama tętniącego życiem ujścia rzeki, na którego brzegach wioski i domy przytulają się między stromymi skałami a gęstą roślinnością. Liczne łodzie i dżonki zaludniają wody, podczas gdy w tle łagodne pasma górskie rozmywają się we mgle.

Kompozycja nawiązuje do tradycji malarstwa krajobrazowego sansui, w którym rozległość i głębię uzyskuje się dzięki umiejętnie rozmieszczonym smugom mgły. Drobne detale, takie jak pojedyncze dachy, drzewa i jednostki pływające, świadczą o wnikliwej zdolności obserwacji malarza.

Namalowane na papierze i wyposażone w jikusaki z kości, to kakemono łączy artystyczną finezję z wysokiej jakości klasyczną oprawą. Nastrojowe przedstawienie krajobrazu dla miłośników tradycyjnego malarstwa wschodnioazjatyckiego.

Najczęściej zadawane pytania

Nie, ponieważ jest to unikat, istnieje tylko w jednym egzemplarzu.
Chętnie podejmiemy się poszukiwań dla Państwa. Prosimy o kontakt ze szczegółami dotyczącymi poszukiwanego obiektu, a chętnie sprawdzimy, co da się zrobić.
Ponieważ obie informacje dotyczą czegoś innego: określenie epoki opisuje sam obiekt – nośnik obrazu, kolory, stan zachowania – natomiast sygnatura oznacza, jakie nazwisko widnieje na obrazie. Z reguły nie kryje się za tym próba wprowadzenia w błąd, lecz sposób kształcenia w japońskim malarstwie: kopiowanie wzorów pracowni było przez wieki podstawą programu nauczania, utsushi uznawane jest za ukłon w stronę mistrza, pracownie sygnowały prace nazwiskiem mistrza, a imiona artystyczne przekazywane były w obrębie danej szkoły. Taki zwój wiszący nie jest więc fałszerstwem, lecz namalowanym ręcznie jedynym egzemplarzem, który kontynuuje język form swojej szkoły – tyle że nie jest dziełem sławnego nazwiska, i odpowiednio do tego wyceniany. Szczegółowo wyjaśniamy to w poradniku Dlaczego zwój kakemono często nosi sygnaturę dawno zmarłego artysty?.