Przejdź do głównej zawartości Przejdź do wyszukiwania Przejdź do głównej nawigacji

Wodospad w gęstym górskim lesie

Kakemono, Unikat, Z pudełkiem, 127 x 60 cm
Numer produktu: 6050
  • Wysokość 127 cm
  • Szerokość 60 cm
  • Czas powstania Shōwa (1926–1989)
  • Jikusaki Drewno
  • Materiał Honshi Papier
  • Skrzynka drewniana Tak
  • Technika Malowane ręcznie
  • Typ artykułu Kakemono
  • Unikat Tak

160,00 €

Dostępny, czas dostawy: 1–3 dni

Opis produktu

Pomiędzy gęsto tuszowanymi, surowymi skałami a cienistym drzewostanem w dół spływa wodospad, podczas gdy po prawej stronie obrazu niewielka, ubrana na niebiesko postać wędruje stromą ścieżką. Mocne, ciemne płaszczyzny tuszu przedstawiające roślinność kontrastują wyraziście z jasnymi, pozostawionymi niezamalowanymi powierzchniami spadającej wody.

Przedstawienia wodospadów należą do najpopularniejszych motywów krajobrazowych japońskiego i chińsko inspirowanego malarstwa tuszem: symbolizują oczyszczającą, niepowstrzymaną siłę natury i zapraszają odbiorcę do kontemplacyjnej wędrówki górskiej w obrazie.

Namalowany na papierze i zaopatrzony w jikusaki z drewna, ten malowany ręcznie unikat z okresu Shōwa dostarczany jest wraz z sygnowanym pudłem drewnianym – nastrojowy krajobraz dla miłośników klasycznego malarstwa tuszem.

Najczęściej zadawane pytania

Tak, to dzieło jest dostarczane w drewnianym pudełku (tomobako).
Na podstawie informacji od poprzednich właścicieli oraz stanu obiektu datujemy go w przybliżeniu na okres Shōwa (1926–1989), nie możemy jednak podać dokładnego momentu powstania.
Tak, jest to prawdziwy, ręcznie wykonany unikat, który nie ma drugiego takiego egzemplarza.
Ponieważ obie informacje dotyczą czegoś innego: określenie epoki opisuje sam obiekt – nośnik obrazu, kolory, stan zachowania – natomiast sygnatura oznacza, jakie nazwisko widnieje na obrazie. Z reguły nie kryje się za tym próba wprowadzenia w błąd, lecz sposób kształcenia w japońskim malarstwie: kopiowanie wzorów pracowni było przez wieki podstawą programu nauczania, utsushi uznawane jest za ukłon w stronę mistrza, pracownie sygnowały prace nazwiskiem mistrza, a imiona artystyczne przekazywane były w obrębie danej szkoły. Taki zwój wiszący nie jest więc fałszerstwem, lecz namalowanym ręcznie jedynym egzemplarzem, który kontynuuje język form swojej szkoły – tyle że nie jest dziełem sławnego nazwiska, i odpowiednio do tego wyceniany. Szczegółowo wyjaśniamy to w poradniku Dlaczego zwój kakemono często nosi sygnaturę dawno zmarłego artysty?.

Te dzieła mogą się Państwu spodobać