Przejdź do głównej zawartości Przejdź do wyszukiwania Przejdź do głównej nawigacji

Jesienny krajobraz górski

Kakemono, Unikat, 201 x 48 cm
Numer produktu: 4263

Sprzedane – niedostępne

To dzieło było wykonanym ręcznie jedynym egzemplarzem. Nie może zostać zamówione ponownie i w tej formie nie pojawi się drugi raz. Strona pozostaje dostępna online jako część naszego archiwum.

Te dzieła mogą się Państwu spodobać

Szczegóły sprzedanego dzieła

  • Wysokość 201 cm
  • Szerokość 48 cm
  • Czas powstania Shōwa (1926–1989)
  • Jikusaki Tworzywo sztuczne
  • Materiał Honshi Papier
  • Technika Malowane ręcznie
  • Typ artykułu Kakemono
  • Unikat Tak
Sprzedane

Nie jest już dostępny

Opis produktu

Ośnieżone szczyty wznoszą się w niebo w odcieniach szaroniebieskim, podczas gdy poniżej wyrastają strome ściany skalne, na których krawędziach pojedyncze modrzewie w świetlistej pomarańczy i żółci zapowiadają jesień – interesujący kontrast między chłodną dalą a ciepłym pierwszym planem.

Malarz świadomie oszczędnie stosuje jesienne barwy liści, dzięki czemu jaśnieją one tym mocniej pośród formacji skalnych utrzymanych przeważnie w tuszu. Niewielki strumień prowadzi wzrok od gór w dół, ku dolnej części obrazu. Dzieło powstało w okresie Shōwa na papierze, końcówki jikusaki są wykonane z tworzywa sztucznego.

Jesienne krajobrazy górskie należą do najpopularniejszych motywów japońskiego malarstwa sansui, ponieważ w poetycki sposób oddają zmienność pór roku i przemijalność natury. Ten zwój (kakemono) przekonuje jasną strukturą obrazu oraz umiejętną równowagą między barwą a powściągliwością.

Najczęściej zadawane pytania

Nie, ponieważ jest to unikat, istnieje tylko w jednym egzemplarzu.
Chętnie podejmiemy się poszukiwań dla Państwa. Prosimy o kontakt ze szczegółami dotyczącymi poszukiwanego obiektu, a chętnie sprawdzimy, co da się zrobić.
Ponieważ obie informacje dotyczą czegoś innego: określenie epoki opisuje sam obiekt – nośnik obrazu, kolory, stan zachowania – natomiast sygnatura oznacza, jakie nazwisko widnieje na obrazie. Z reguły nie kryje się za tym próba wprowadzenia w błąd, lecz sposób kształcenia w japońskim malarstwie: kopiowanie wzorów pracowni było przez wieki podstawą programu nauczania, utsushi uznawane jest za ukłon w stronę mistrza, pracownie sygnowały prace nazwiskiem mistrza, a imiona artystyczne przekazywane były w obrębie danej szkoły. Taki zwój wiszący nie jest więc fałszerstwem, lecz namalowanym ręcznie jedynym egzemplarzem, który kontynuuje język form swojej szkoły – tyle że nie jest dziełem sławnego nazwiska, i odpowiednio do tego wyceniany. Szczegółowo wyjaśniamy to w poradniku Dlaczego zwój kakemono często nosi sygnaturę dawno zmarłego artysty?.